Wrzutka użytkownika
Administratori
administrator 22.03.2010 10:49 · ID 184803
Co to znaczy, żonaci bez gaci?
Hasło „żonaci bez gaci” wymyśliła Kaśka, moja znajoma, specjalizująca się w podrywaniu żonatych facetów. Kaśka twierdzi, że nigdy za mąż nie wyjdzie, bo widzi jacy niewierni potrafią być żonkosie. Obojętnie; młodzi czy starzy. Dotyczy to i wieku i stażu małżeńskiego . Sama jest rozwódką (mówi, że „sparzoną”) i nigdy za mąż nie wyjdzie. To co robi, jest zemstą na facetach. A jej hobby to naciąganie ich na zwierzenia i na kasę, czasami przespanie się z takim jednym albo drugim i pozostawianie w stanie stresu albo też rozkochania. Jest wobec nich bezwzględna. Zdarza się, to znaczy zdarzają się takie kobiety.
Kaśka nie jest zapewne przypadkiem odosobnionym, jednak dosyć ekstremalnym. Są babki, które lecą na żonatych niekoniecznie kierowane chęcią zemsty za zdradę albo odejście swego męża. Raczej chodzi o luźny związek z żonatym, nieźle ustawionym facetem, co to na pewno swojej żony nie zostawi, a kochance chętnie drogie prezenty będzie sprawiał. On ma przyjemność i satysfakcję, że jest pożądany, a ona czuje się w miarę bezpiecznie, bo jeśli robi to umiejętnie, dość łatwo trzyma go na dystans. Poza tym taka kobieta ma jeszcze jeden atut, czyli asa w rękawie: mianowicie będąc singiel-ką może zawsze zadać uwiedzionemu żonkosiowi pytanie: „Ojej, co będzie, jeśli się twoja żona dowie?” No bo on w zamian może wprawdzie zapytać: „Co będzie, jeśli się twój tata dowie?”, ale to nie to samo. Tak więc wniosek z tych rozważań wynika taki, że zanim żonaci pozbędą się gaci, niech się dwa razy zastanowią. Tutaj potrzebna jest jeszcze bardzo istotna uwaga skierowana do mężatek. Właściwiej powinna się nazywać ostrzeżeniem: wśród podrywających facetów też są specjaliści, traktujący je tak jak wspomniana wcześniej Kaśka traktuje żonatych. Niewesoły to temat, ale gdyby nam się zdarzały tylko zabawne historie, to życie byłoby nudne i z tego powodu smutne. Czyż nie? Redakcja M.S
Kaśka nie jest zapewne przypadkiem odosobnionym, jednak dosyć ekstremalnym. Są babki, które lecą na żonatych niekoniecznie kierowane chęcią zemsty za zdradę albo odejście swego męża. Raczej chodzi o luźny związek z żonatym, nieźle ustawionym facetem, co to na pewno swojej żony nie zostawi, a kochance chętnie drogie prezenty będzie sprawiał. On ma przyjemność i satysfakcję, że jest pożądany, a ona czuje się w miarę bezpiecznie, bo jeśli robi to umiejętnie, dość łatwo trzyma go na dystans. Poza tym taka kobieta ma jeszcze jeden atut, czyli asa w rękawie: mianowicie będąc singiel-ką może zawsze zadać uwiedzionemu żonkosiowi pytanie: „Ojej, co będzie, jeśli się twoja żona dowie?” No bo on w zamian może wprawdzie zapytać: „Co będzie, jeśli się twój tata dowie?”, ale to nie to samo. Tak więc wniosek z tych rozważań wynika taki, że zanim żonaci pozbędą się gaci, niech się dwa razy zastanowią. Tutaj potrzebna jest jeszcze bardzo istotna uwaga skierowana do mężatek. Właściwiej powinna się nazywać ostrzeżeniem: wśród podrywających facetów też są specjaliści, traktujący je tak jak wspomniana wcześniej Kaśka traktuje żonatych. Niewesoły to temat, ale gdyby nam się zdarzały tylko zabawne historie, to życie byłoby nudne i z tego powodu smutne. Czyż nie? Redakcja M.S
Dyskusja
39
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
i zachowaniem składni
szkoda tylko że oceny w podsumowaniu nie widzę
ale coś o tym wiem, suche fakty i bezstronność przedewszystkim
Mówi się trudno, świata nie uzdrowimy.
Ale sami możemy postępować inaczej,
Tak coby ludzie jednak wiedzieli że jeszcze do końca ten świat się nie stoczył na dno
Śmiało możesz iść na etat
Konrad nie przeginaj już i tak nam podpadłeś ty pismaku
ja nic nie robię
tylko Darię od takich luzaków jak Ty i Indianiec odwodzę
teraz jeszcze indianiec niech no się tylko pojawi
powinnyśmy wszystkie tak
postępować
mężczyznom należy się nauczka.
Bo byłem fer wobec byłej a postąpiła blać jak
nie zauważyłam
to na co zasłuży
Też tak kiedyś myślałem.
Tyle że ten świat jest na tyle qrewski że teraz obrywasz za darmola bo jakaś bladzi się tak zamaniło.
Powiem tylko że takie qrestwo będę tępił na każdym kroku
na to pozwalać,czyż nie?
czyż nie chcesz
inaczej ułożyć sobie życia
I zawsze niezależnie od tego jaki jest świat,
Będę fer wobec mojej wybranki.
Taki jestem poprostu.
aczkolwiek nie wiesz co
zrobi twoja partnerka
Ale nie popełnię już tych samych błędów.
Będąc w cieniu człowiek uczy się patrzeć inaczej na życie
iż nie popełni tych
samych błędów
jednak stało się inaczej
Poprostu nie dostrzegłem że jestem wykorzystywany.
Teraz będę dużo bardziej ostrożnym.
tak być jednak zauważysz
to również po jakimś czasie
Muszę być pewnym partnerki by inwestować siebie w związek.
Ten portal też mnie czegoś nauczył.
Przez głupią zabawę jednej kobiety o mało nie straciłem życia.
Tak więc teraz ciężko jest mi ufać ludziom jeszcze bardziej niż wcześniej.
jednak nie udało się
z tamtą kobietą
cóż przykro mi
Sparzyć się zawsze można,
Tylko trzeba umieć wyciągnąć z tego wnioski.
A ja już wyciągnąłem.
w twych zamiarach i czynach
Wiesz emocje, nadmierna prędkość, śnieżyca i poślizg.
No i wyrosło mi drzewo hahaha.
Samochód od razu na złom a ci co go widzieli pytali tylko czy kierowca przeżył.
Zajebisty widok hahaha
fajny temat-,,żonaci bez gaci\'\'
ale co to może znaczyć to myśle różnie
w po cóż nam wasze gacie?
Żeńcie się chłopaki,
Będziecie żonaci,
Będziecie se sypiać
Z babami bez gaci