Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
09.03.2010 09:02 · ID 167669
HMMMM
TEMAT..ZDRADY..JUŻ..BYŁ..TYLE..ŻE..NIKT..
NIE..PORUSZYŁ..TEMATU..CZEMU..LUDZIE..ZDRADZAJĄ?..
NIC..NIE..DZIEJE..SIE..BEZ..PRZYCZYNY
..CZY..ZAWSZE..
WINA..LEŻY..TYLKO..PO..JEDNEJ.STRONIE..CO?
KOBIETKI..NARZEKACIE..NA..NAS..ŻE..ZDRADZAMY..A..CZY..
KTÓRAŚ..Z..WAS..ZASTANOWIŁA..SIE..CHOCIAŻ..RAZ..
CZEMU..WASZ..FACET..WAS..ZDRADZIŁ..CO?..
JA..SIE..PYTAM..GRZECZNIE..
PODYSKUTUJEMY..?
NIE..PORUSZYŁ..TEMATU..CZEMU..LUDZIE..ZDRADZAJĄ?..
NIC..NIE..DZIEJE..SIE..BEZ..PRZYCZYNY
..CZY..ZAWSZE..
WINA..LEŻY..TYLKO..PO..JEDNEJ.STRONIE..CO?
KOBIETKI..NARZEKACIE..NA..NAS..ŻE..ZDRADZAMY..A..CZY..
KTÓRAŚ..Z..WAS..ZASTANOWIŁA..SIE..CHOCIAŻ..RAZ..
CZEMU..WASZ..FACET..WAS..ZDRADZIŁ..CO?..
JA..SIE..PYTAM..GRZECZNIE..
PODYSKUTUJEMY..?
Dyskusja
27
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
W moim miemaniu jest najgorsza z najgorszych rzeczy....tudziez wystepków.....
hmm....ja osobiscie...nigdy nie wybacze zdrad..powtarzam to juz poraz setny na tym forum !!!!
człowiek jak kocha swojego partnera...ale tak szczerzeto nie zdradzi......
hmm wiem .neron co ty masz na mysli......
zadasz pytanie mi pewnie ...a co w przypadku gdy partner/partnerka ...zaniedbuja sie nawzajem ...no cóz....wazna jest tu rozmowa....hmmm i jesli nie spełniacie swoich oczekiwan trzeba sie rozstac...a nie leciec do łózka byle komu.
zreszta u jest krótka piłka....sam wiesz ....takie zniechecenie do sexu jest CZYMŚ spowodowane .....
Reasumujac moja wypowiedz.....
gardze zdrada.....i nie wazne czy zdradził facet czy kobieta.....mnie facet zdradziłi nie potrafilam na niego patrzec...kochac ko co za tym idzie kochac sie z nim ...przeciez to dla mnie chore.
gdy jestem w ziazku oddaje sie całym ciałem i dusza.....angazuje sie w 100%...i tego tez oczekuje ....
I niech mi nikt nie wmawia ...ze z miłosci mozna wybaczyc zdrady..hahhaha przeciez to jest kułko graniaste ....jak sie kocha to sie nie zdradza....proste jak drut!!!!
ja nie byłam niczemu winna tak mysle ...
było nam dobrze....
kochalismy sie wydawało mi sie ze to czysta miłosc...ale potem nadeszła czarna rzeczywistosc.
przeciez dajmy na to jak kochasz swoja kobiete...ona ciebie ....
i przypuscmy pewnego dnia dowiadujesz sie ze cie zdradza...jak bys sie poczuł???no jak ????
przeciez tez bys oczekiwał wiernosci co????]
a oczekiwanie wiernosci to taka ciezka sprawa...niewykonalna wrecz??????
ja jednak za bardzo sie zawsze angazuje...
no ja jednak jakos nie umiem i nie lubie pakowac sie byle komu i z byle kim do łózka ...czyli przelotne bzykanko odpada dla mnie
zdrada to pól biedy.