Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
24.07.2009 20:06 · ID 11059
To nie tylko wakacyjna miłość... :-((
Mam problem... dni temu na imprezie poznałam świetnych chłopaków. Z 1 z nich jakoś tak wyszło, że między nami coś iskrzy
Spędzamy razem miłe chwile... częściowo namiętne [czyt. - namiętne pocałunki] ;p ALE... On i reszta są z Niemczech i już w niedziele wyjeżdzają
( [a dogadujemy sie po angielsku jakby co] ;] Dla niektórych może wydawać się to żenujące i śmieszne jak to czyta ale uwierzcie... Mam straszne uczucie - takie jak po rozpadzie mojego 'najlepszego' dotychczas związku - że ten chłpak to jest już jedyny i w innym już sie nie zakocham // nie zwariuję tak samo jak na Jego punkcie... Przeraża mnie to i popadam przez to w coraz głębszą rozpacz. Tymbardziej, że nie wiaodmo kiedy następny raz owy chłopak wpadnie do PL [do Bydgoszczy]. Strasznie sie 'boje' tej niedzieli i tego co będzie jak Go już tu nie będzie... [jak ja teraz nie moge wytrzymać całego dnia bez Niego].
POZDRAWIAM czytających
))
POZDRAWIAM czytających
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.


Komentarze