Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
28.01.2010 15:30 · ID 103708
Chłopaki macie instrukcje obsługi ..płci pieknej.....:):):)
1. Dziewczyna ma zawsze rację.
2. Jeśli uważasz, że posiadasz rzeczowe argumenty i jesteś skłonny do polemiki z nią to patrz pkt.1.
3. Mniej więcej raz na tydzień dziewczynie należy przypominać, że się ją lubi.
4. W momencie wcielania w życie punktu 3. należy w miarę możliwości unikać wszelkiej finezji. Preferowaną formą realizacji pktu 3. jest bezpośrednia wypowiedź treści "Lubię Cię" skierowana do dziewczyny. Mniej bezpośrednia forma może nie odnieść oczekiwanego skutku.
5. W wypadku zadawania dziewczynie pytania nie należy się spodziewać odpowiedzi na to pytanie. Badania empiryczne nie wykazały żadnego powiązania między treścią zadawanego pytania, a faktem uzyskania bądź nie uzyskania odpowiedzi na to pytanie.
6. Aby zwiększyć szanse uzyskania odpowiedzi na zadawane pytanie należy go sformułować możliwie jednoznacznie i koniecznie używać pełnych zdań. Przykład: pytanie "Jak to?" jest sformułowane niewłaściwie, gdyż każda dziewczyna odpowiada na nie "Tak to" i wydaje się, że reakcja ta jest odruchem warunkowym.
7. Pytania należy zadawać pojedyńczo. W wypadku zadania kilku pytań na raz dziewczyna odpowiada (lub nie) tylko na ostatnie.
8. Raz na jakiś czas dziewczyna zadaje pytanie "Czy ci się podobam?" Odpowiedź na nie powinna brzmieć "TAK".
9. Po udzieleniu odpowiedzi na pytanie opisane w pkcie 8. dziewczyna zadaje pytanie "A dlaczego ci się podobam?". Odpowiedź na to pytanie powinna skupiać się wyłącznie na urodzie dziewczyny. Wypowiedzi typu "Bo jesteś wartościowa", "Bo jesteś inteligentna" nie są szkodliwe, ale nie odnoszą zamierzonego skutku.
10. Niezawodnym sposobem zirytowania lub rozgniewania dziewczyny jest napomknięcie o "niedojrzałości emocjonalnej" oraz "dziecinnym zachowaniu". Dla własnego bezpieczeństwa uwagi tego typu winny być przekazywane nie bezpośrednio lecz za pośrednictwem listu, kartki bądź e-maila.
2. Jeśli uważasz, że posiadasz rzeczowe argumenty i jesteś skłonny do polemiki z nią to patrz pkt.1.
3. Mniej więcej raz na tydzień dziewczynie należy przypominać, że się ją lubi.
4. W momencie wcielania w życie punktu 3. należy w miarę możliwości unikać wszelkiej finezji. Preferowaną formą realizacji pktu 3. jest bezpośrednia wypowiedź treści "Lubię Cię" skierowana do dziewczyny. Mniej bezpośrednia forma może nie odnieść oczekiwanego skutku.
5. W wypadku zadawania dziewczynie pytania nie należy się spodziewać odpowiedzi na to pytanie. Badania empiryczne nie wykazały żadnego powiązania między treścią zadawanego pytania, a faktem uzyskania bądź nie uzyskania odpowiedzi na to pytanie.
6. Aby zwiększyć szanse uzyskania odpowiedzi na zadawane pytanie należy go sformułować możliwie jednoznacznie i koniecznie używać pełnych zdań. Przykład: pytanie "Jak to?" jest sformułowane niewłaściwie, gdyż każda dziewczyna odpowiada na nie "Tak to" i wydaje się, że reakcja ta jest odruchem warunkowym.
7. Pytania należy zadawać pojedyńczo. W wypadku zadania kilku pytań na raz dziewczyna odpowiada (lub nie) tylko na ostatnie.
8. Raz na jakiś czas dziewczyna zadaje pytanie "Czy ci się podobam?" Odpowiedź na nie powinna brzmieć "TAK".
9. Po udzieleniu odpowiedzi na pytanie opisane w pkcie 8. dziewczyna zadaje pytanie "A dlaczego ci się podobam?". Odpowiedź na to pytanie powinna skupiać się wyłącznie na urodzie dziewczyny. Wypowiedzi typu "Bo jesteś wartościowa", "Bo jesteś inteligentna" nie są szkodliwe, ale nie odnoszą zamierzonego skutku.
10. Niezawodnym sposobem zirytowania lub rozgniewania dziewczyny jest napomknięcie o "niedojrzałości emocjonalnej" oraz "dziecinnym zachowaniu". Dla własnego bezpieczeństwa uwagi tego typu winny być przekazywane nie bezpośrednio lecz za pośrednictwem listu, kartki bądź e-maila.
Dyskusja
80
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Powinnaś dołączyć jeszcze kartę gwarancyjną
Sylwia oh ty
na was nie ma instrukcji
na kobiete nigdy nie ma gwarancji nie wiesz o tym doktorku?????
psuje sie raz w miesiacu i dlatego nie daja gwarancji
a ja na siebie zawsze udzielam
my sie psujemy.....ale sie samoczynnie naprawiamy hahahha
to sa tylko wasze widzimisie
Sylwia ma rację
Będąc księciem możesz robić co zechcesz to nie pantoflarstwo
Szufladkujesz nas
jesli ma wypełniac twoje rozkazy
stivi hahah do ksiezniczi to mi brakuje hahahahha
a co ja natalia ?????
to proste wszystko jak
Wszysto ma jakieś granice
Nie samym
wiec w sumie zyjemy sexem