O sobie
Jestem"samotną wyspą na morzu znieczulicy i ignorancji";oraz"mężczyzną,który patrzy".Moje życiowe motto to:"Boso,ale w ostrogach".Mierzi mnie"długość dźwięku samotności".Pragnę kochać i być kochanym.Marzę o związku opartym na ofiarnej miłości,wzajemnym zaufaniu,szacunku i zrozumieniu oraz wspieraniu się w dramatycznych wydarzeniach jakie niesie ze sobą życie.