Wrzutka użytkownika
J@nusz
25.02.2010 20:40 · ID 149477
Sprawiedliwe?
W świetle ostatnich wydarzeń, których konsekwencją była śmierć policjanta, sejm opracowuje nowy paragraf. Ustawa mająca wejść w życie przewiduje, że za zabójstwo policjanta (nawet nie na służbie) bez względu na okoliczności wymierzana będzie kara dożywotniego pozbawienia wolności. A co jeżeli zginie kominiarz czy strażak? Czy ci ludzie są gorsi od policji? Jak ma to rozumieć społeczeństwo?
- ← Pierwsza
- 1
- 2
- 3
Dyskusja
70
Komentarze
- ← Pierwsza
- 1
- 2
- 3
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.


P.S. Tylko mi od pedałów nie wyjeżdżaj, bo za bardzo byś sobie kochanieńki pochlebił... Tak Cię kocham miłością ogólnoludzką - platoniczną
to ty się pedałem nazywasz przecież unkownboy
Czytasz, czytasz, tylko słabo treści wyłapujesz... Niestety błąd systemu szkolnictwa w Polsce, uczą czytać, ale nie uczą czytać ze zrozumieniem... Choć może to nie do końca wina szkoły, ale bardziej ucznia? Problem z ludźmi często jest taki: czego nie zrozumie to sobie zmyśli/dopowie, ale skoro jesteś dzięki temu szczęśliwszy, nie będę ci tego dobierał... Masło maślane sam właśnie tworzę, bo skoro piszę, że nie rozumiesz co czytasz, a tą drogą próbuję dojść z Tobą do porozumienia...
Rozwaliłeś mnie tekstem o nielicznych komórkach, których nie mam... To są (choć nieliczne) czy ich nie ma w ogóle? Zaczynam naprawdę się gubić w bezmiarze Twej - przepraszam - twej inteligencji i postrzegania świata... Na swój własny temat teorie już dawno różne potwierdziłem/obaliłem, nie koniecznie tylko we własnej głowie to czyniłem, w każdym razie przysłowiowej Ameryki nie odkryłeś...
Niestety nie posiadam żadnego pedała na własność, ale jeśli masz ochotę aplikować na to stanowisko, myślę że odnośnie wynagrodzenia się jakoś dogadamy, tzn. może inaczej... Zależy to od tego, ile twoja rodzina, bliscy, znajomi, przyjaciele (o ile takowych w realnym świecie posiadasz) daliby mi za zniewolenie Ciebie? Dopłacać niestety nie mam zamiaru Choć sam nie wiem do czego mógłbyś mi się przydać... Wiem, ktoś podwórko po psie musi regularnie sprzątać, na początek zajęcie powinno być dla Ciebie odpowiednie... Narzędzia zapewniam, choć możesz robić to gołymi dłońmi, mnie tam za równo...
\"Nie wchodź w dyskusję z głupim, bo wciągnie cię na swój poziom i pokona doświadczeniem\" - a przyznać się muszę że alfą i omegą nie jestem...
Kocham Cię sexymenyo, coraz bardziej, platonicznie naturalnie, naukowo wręcz - tak dla wyjaśnienia, cobyś się tak nie napalał i nie **cenzura** ał przy okazji... Humor poprawiłeś nie tylko mnie
Ty się podświadomie przyznałeś... Napisałeś \"Ty kochaj to swoich pedałów\" - a czyj Ty jesteś?
A tak na marginesie to może nie tyle kocham, co lubię swoje pedały - przykręcone do mojego roweru idealnie do butów przylegają, a może to buty do nich... Gdybyś czuł zazdrość nic na to nie poradzę...
Nawet jeśli sam się nazywaSZ pedałem unkownboy , to masz do tego pełne prawo, zazdroscisz sobie aspektu tej orientacji, nieudolnie starasz się kreować czasem na swojego partnera w sensie orientacji, ale ty masz najwidoczniej z tym jakiś problemik... Czyżbyś sam przed sobą nie potrafił się przyznać? A może boisz się konkurencji? Hmmm... Spokojnie, mnie panowie fizycznie nie pociągają, psychicznie tylko pod kątem naukowym... Więc się mnie nie musisz obawiać...
unkownboy Czytasz, czytasz, tylko słabo treści wyłapujesz... Niestety błąd systemu szkolnictwa w Polsce, uczą czytać, ale nie uczą czytać ze zrozumieniem... Choć może to nie do końca wina szkoły, ale bardziej ucznia? Problem z ludźmi często jest taki: czego nie zrozumie to sobie zmyśli/dopowie, ale skoro jesteś dzięki temu szczęśliwszy unkownboy , nie będę ci tego dobierał... Masło maślane sam właśnie tworzę, bo skoro piszę, że nie rozumiesz co czytasz, a tą drogą próbuję dojść z Tobą do porozumienia...
Rozwaliłeś siebie samego tekstem o nielicznych komórkach, których nie mam... To są (choć nieliczne) czy ich nie ma w ogóle? unkownboy Zaczynasz naprawdę się gubić w bezmiarze Twej - przepraszam - twej inteligencji i postrzegania świata... Na swój własny temat teorie już dawno różne potwierdziłem/obaliłem, nie koniecznie tylko we własnej głowie to czyniłem, w każdym razie przysłowiowej Ameryki nie odkryłeś unkownboy ...
Niestety unkownboy pedałem jesteś bo się sam do tego przyznałeś na własność, ale jeśli masz ochotę aplikować na to stanowisko, myślę że odnośnie wynagrodzenia się jakoś dogadasz z tymi pedałami co tak ich pragniesz ciągle , tzn. może inaczej... Zależy to od tego, ile twoja rodzina, bliscy, znajomi, przyjaciele (o ile takowych w realnym świecie posiadasz) daliby ci za zniewolenie Ciebie? Dopłacać niestety nie mam zamiaru Choć do czego mógłbyś im się przydać... Wiem, ktoś podwórko po psie musi regularnie sprzątać, na początek zajęcie powinno być dla Ciebie odpowiednie śmieciu unkownboy ... Narzędzia zapewniam, choć możesz robić to gołymi dłońmi, łap się tam równo
\\\\\\\"Nie wchodź w dyskusję z głupim unkownboy , bo wciągnie się sam w dno
unkownbou kochać to sobie możesz tych swoich gejów
Trochę bez sensu jest twoja powyższa wypowiedź, zwłaszcza po \"tuningu\" przez ciebie dokonanym, ale bawimy się nadal znakomicie... Dziękuję Ci.. A swoje pedały lubię a nie kocham... Tak dla przypomnienia/wyjaśnienia, bo mam wrażenie, że nie zaskoczyłeś za pierwszym razem
No i już nie będę z tobą w dyskusję wchodził skarbeńku, sam to wcześniej napisałem że nie warto, bo widzę że \"sam się wciągasz w dno\" (tylko jak można wciągnąć \"w dno\" cytując za Tobą - możesz to jakoś zobrazować?)
P.S. Możesz próbować wyzywać mnie od śmieci i \"innych\", ale nie sprowokujesz mnie żebym zszedł do twego poziomu znaczy się aż tak bardzo mnie w dno nie wciągniesz
Pozdrawiam...
Miłego wieczorku wszystkim...
Pozdrawiam...