Wrzutka użytkownika
kaja
26.01.2013 20:44 · ID 913273
Śmieszne powiedzenia
znalazłam kilka i mam polane
- ← Pierwsza
- 1
- 2
- 3
Dyskusja
89
Komentarze
- ← Pierwsza
- 1
- 2
- 3
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
otworz szafe i gadaj do rzeczy
- sztuczna intelingencja
- bo chce zobaczyc jak czas plynie
Instruktaż...
On : No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądźmy sobie wygodnie.
Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek.
On : Najpierw weź go do ręki.
Ona: Ale obleśne!!!
On : Zapewniam Cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną ręką.
Ona: Tak... I co dalej?
On : Tak, a później pociągnij druga ręką.
Ona: Ach tak!
On : No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?
Ona: I co teraz?
On : Teraz possij.
Ona: No Ty chyba żartujesz???
On : Nie, nie żartuje. Zacznij ssać.
Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią???
On : Tak.
Ona: Jesteś pewny?
On : Tak, mówiłem ci że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę.
Ona: (ssie) Hmmmmmmmm...
On : No, co uważasz?
Ona: Słonawy w smaku.
On : No, to chyba dobre nie?
Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?
On : Teraz rozsuwasz nóżki.
Ona: Co!!! Co ty powiedziałeś???
On : Rozsuwasz nogi.
Ona: Tak miałes na myśli?
On : Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci.
Ona: Aaa, rozumiem.
On : Właśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.
Ona: Hmmm...
On : Jak go już wyciągniesz to wsadzasz go do buzi.
Ona: Taaak.
On : Ooo, własnie tak.
Ona: A co zrobić z tym żółtawym? To też się połyka?
On : Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
Ona: Sprobuje....Hmmmm.... PYCHAAA!!!
On : Hmm, no nie głupie.
Ona: ---
On : Popatrz teraz na mnie. Spróbuje wyciągnąć to różowe palcami.
Ona: Ooooo?
On : Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomóc ustami.
Ona: Hmm...
On : Można też trochę possać, to czasami pomaga.
Ona: Hmmmmmmmmmmmm
On : Aaa. Teraz poszło.
Ona: Taaak, czułam.
On : I jak? Smaczne było?
Ona: Muszę się przyznać że jest to nie głupie.
On : Chcesz więcej?
Ona: Tak, chętnie. Powiedz mi tylko, czy to musi być tak cholernie skomplikowane???
On : No, kochanie, ja ci na to nic nie poradzę. Tak się je raki...
- Mamo, żenię się!
- Jak ona ma na imię?
- Roman.
- Maniuś, Roman to przecież chłopiec!
- kur wa, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu
Romuś kończy czterdzieści lat, a wszyscy w kółko chłopiec i chłopiec...!
-Tato a jaka jest różnica między cipą a cipką?
A tata:
-Jasiu jak chcesz wiedzieć to chodź ci pokażę.
Idą do pokoju mamy i tata cicho podnosi kołdrę, potem sukienkę i mówi
Jasiowi:
-Widzisz to jest cipka.
-A mogę dotknąć?
-Nie bo się **cenzura** obudzi!
Facetowi zona zaczela mowic przez sen. Jakies jeki i imie Rysiek...
Bez dwoch zdan doprawiala mu rogi i facet szybko doszedl do takiego samego wniostku. Aby to sprawdzic, pewnego dnia udal, ze wychodzi do pracy i schowal sie w szafie.
Patrzy, a tu zona idzie pod prysznic, uklada sobie wlosy, maluje sie, pefumuje i w samej koszulce nocnej wraca do lozka. W tym momencie otwieraja sie drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, sniada cera, czarne, bujne wlosy - jednym slowem bostwo.
Facet w szafie mysli: \"Musze przyznac, ze ten Rysiek ma klase!\".
Rysiek zdejmuje powili kurtke, a na nim stylowe ciuchy, majmodniejsze i najdrozsze w sezonie. Facet w szafie mysli: \"szalg, ten Rysiek to jednak jest zajebisty!\".
Rysiek konczy sie rozbierac od pasa w gore, a tu na bruchu miesnie krateczka-kaloryfer, wyspertowany, a klatka gladioatora. Facet w szafie mysli: \"ten Rysiek, to ekstra gosc!\". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pierwsza klasa. Facet w szafie mysli: \"o zesz ty, Rysiek jest rewalcyjny!\". W tym momencie zona zdejmuje koszule nocna i pojawia sie cialo z cellulitisem, obwisle piersi, rozstepy... Facet w szafie mysli: \"ooo ja pier.dole!! o kur.wa, o kur.wa, ale wstyd przed Ryskiem!!!\".