Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
21.12.2009 18:20 · ID 56716
..DYLEMAT ...
..WKRÓTCE ..MOJA KOBIETA WRAZ ZE SWOIM SYNEM ZAMIESZKA..
..U MNIE ..I TU NASUWA MI SIĘ PYTANIE ..A SZCZERZE MÓWIĄC NIE BARDZO ..WIEM ..JAK MAM POSTĄPIĆ ...
...CHODZI O TO ,ŻE NIE WIEM CZY INGEROWAĆ W WYCHOWANIE DZIECIAKA ..SKORO NIE JESTEM JEGO OJCEM ...
..CZY PO PROSTU NIE WTRĄCAĆ SIĘ W TEJ KWESTII..DO MOJEJ KOBIETY ...
...JAK MYŚLICIE CO BYŁOBY NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM ?...
..U MNIE ..I TU NASUWA MI SIĘ PYTANIE ..A SZCZERZE MÓWIĄC NIE BARDZO ..WIEM ..JAK MAM POSTĄPIĆ ...
...CHODZI O TO ,ŻE NIE WIEM CZY INGEROWAĆ W WYCHOWANIE DZIECIAKA ..SKORO NIE JESTEM JEGO OJCEM ...
..CZY PO PROSTU NIE WTRĄCAĆ SIĘ W TEJ KWESTII..DO MOJEJ KOBIETY ...
...JAK MYŚLICIE CO BYŁOBY NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM ?...
- ← Pierwsza
- 1
- 2
Dyskusja
49
Komentarze
- ← Pierwsza
- 1
- 2
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Pamiętasz jak kiedyś powiedziałem że nie ważne kto zrobi ważne kto wychowa??
..
...ZA WASZE WYPOWIEDZI ..SĄ DLA MNIE BARDZO CENNE ..
Jak można wychowywać nie wtrącając się w wychowanie??
..
Ale zależy co masz na myśli poprzez wychowanie...
Jeśli np zabranianie wszystkiego a jak coś źle zrobi to opieprz albo w tyłek to na stówę kiedyś usłyszysz że nie jesteś jego ojcem...
Ale nie zapominaj że taki chłopak niebawem będzie chodził do szkoły i będzie potrzebował pomocy przy zadaniu domowym...
Matka nie zabierze go raczej na mecz...
Możesz być dla niego kumplem a nie ojcem i pomagać chłopakowi oraz udzielać mu wskazówek dzięki nie będzie musiał popełniać tych samych błędów które ty popełniłeś albo ktoś kogo znasz...
Dla mnie to jest wychowanie...
Bądź dla niego dobrym kumplem a zobaczysz że będziesz miał na niego większy wpływ niż matka bo dzisiaj są dzieci takie że kumpla prędzej posłuchają niż rodzica...
Co tam u męża słychać Jowito??
..ALE MASZ RACJĘ CO DO DALSZEJ WYPOWIEDZI ..
..WSZYSCY MACIE ZRESZTĄ RACJE ..CZAS POKAŻE..I NA RAZIE ..ODPUSZCZAM SOBIE TEN TEMAT..
..NIE MA SENSU MARTWIĆ SIĘ NA ZAPAS ..