Dowcip o Jasiu

  1. Konto usunięte 05.12.2009 22:53:22

    Przychodzi mały Jasio do apteki i mówi do aptekarza:
    - Proszę mi dać cos do zapobiegania ciąży!
    Aptekarz ściszonym głosem zwraca Jasiowi uwagę:
    - Po pierwsze, to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na
    cały głos. Po drugie - to nie jest dla dzieci. Po trzecie -
    niech ojciec sobie sam przyjdzie a po czwarte - są tego różne
    rozmiary.
    Na to Jasio:
    - Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i
    wyraźnie. Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko
    przeciwko dzieciom. Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla
    mamy. A po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje
    wszystkie rozmiary.   :taz:  

  2. Konto usunięte 05.12.2009 23:13:11

    TRADYCYJNIE   :clap:     :clap:     :clap:     :devil:  

  3. Konto usunięte 05.12.2009 23:14:47

      :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :lol:  

  4. Konto usunięte 05.12.2009 23:19:40

    Ana mam pytanko to my lecimy   :laugh:  
    Czy kapitan ma odlot   :laugh:     :laugh:     :laugh:  

  5. Iwona* 06.12.2009 01:09:15

    ależ Sierściuszku, przeciez to kołowanie to sama przyjemność   :taz:  

  6. Konto usunięte 06.12.2009 07:33:56

    !!!O..ANA... JAKA DUPA Z RANA   :lol:     :lol:  

  7. Konto usunięte 06.12.2009 10:25:16

    ...DLA MNIE ZA OKRĄGŁA ...LUBIĘ SZCZUPLEJSZE   :lol:     :lol:     :lol: