Dlaczego facet nie potrafi być monogamistą?

  1. Konto usunięte 28.07.2008 20:36:19

    niestety jest to smutna prawda we wielu związkach. Niestety musze nadmienić, że wina rzadko kiedy leży po jednej stronie - także kobiet!!!
    Zaskoczę CIę jednak, ja swojej dziewczynie byłem wierny i byłbym do końca życia. Ale po tym jak mnie potraktowała, żałuję, że jej nie zdradziłem, jak miałem okazję.
    Szanowałem koboś kompletnie bezwartościowego
      :(  
    I co Ty mi teraz odpowiesz?

  2. Konto usunięte 28.07.2008 20:59:32

    facet zdradza (niech będzie, że nie każdy), bo ma ku temu okazje.. a nie dlatego, że partnerka nie spełnia jego oczekiwań..

  3. Janek 28.07.2008 23:03:45

    Jedni zdradzają i oszukują a ja nie mogę znaleźć tej drugiej połówki pomarańczy.Może odezwie się pani która pragnie stałego związku i być kochaną.Poważnie to traktuję.

  4. ... 28.07.2008 23:31:18

    A z kim niby zdradzaja... z wiernymi kobietami? To jest nasza natura - szukać.. poznawać. Często się tego żałuje ale... to chyba zew natury i to z obu stron. Wieki kultury wymusiły od kobiet lepsze maskowanie.
    W Izraelu niewierną kobietę kamionowano, w średniowieczu palono na stose a teraz.. teraz śmieje się z jej męża   :)  

  5. Konto usunięte 29.07.2008 10:02:17

    kobiety tak samo zdradzają.. nie chce tu nikogo oskarżać.. typować, kto jest gorszy od kogo.. ale ja nie lecę ani na kase, ani na wygląd.. nie zdradzam, a mimo to jestem zdardzana.. niekochana.. nieszanowana.. i to jest właśnie niesprawiedliwe;(

  6. Konto usunięte 29.07.2008 19:21:51

    i dlatego nie chodzi mi o to, żeby szukać winnych.. widocznie mam pecha i tyle..

  7. Konto usunięte 02.08.2008 21:27:26

    ja na podstawie jednej kobietki stwierdzam, że pozostałe parę milionów są takie same... podobnie jak ty ale odwrotnie   :)   ) ale to jest prawda!

  8. Konto usunięte 25.08.2008 17:22:41

    Czy wszyscy faceci są tacy sami? Zdradzają, oszukują, nieszanują swoich kobiet.. czy to tylko ja mam takiego pecha..;(

  9. Konto usunięte 25.08.2008 17:22:41

    A jeśli żyjesz z drugą osobą bo to się obu stronom opłaca (w realnym świecie)? to co, mam się jeszcze UMARTWIAĆ? Po śmierci ponoć będziemy osądzeni, Więc nie sądź za życia!!!!!
    Ja tak mam, ale do zakonu się nie wybieram. PANIE, możecie krytykować, jawnie, szczerze, nie obrażam się o byle co.