Skowron:P:P

  1. Konto usunięte 08.08.2010 15:00:04

    Przebudził się dziś skowronek

    w bardzo złym humorze,    

    bo się niebo zachmurzyło

    i zimno na dworze.    



    Na dodatek ptasie radio

    zapowiada burzę

    a miał dzisiaj na polanie

    śpiewać solo w chórze.        



    Postanowił nie wyjść z gniazda

    w pogodę okropną,

    bał się bowiem skowroneczek

    że mu piórka zmokną.    



    Chociaż słonko zaświecilo

    nie opuścił drzewa,

    za skowronka na polanie

    słowik solo śpiewał.    



    Słowik śpiewałł i bisował

    do zachodu słońca,

    gromkim brawom i oklaskom

    wciąż nie było końca.    



    Tak pięknego bowiem śpiewu

    nigdy nie słyszeli,

    aby słowik znów zaśpiewał

    wszyscy bardzo chcieli.    



    Skowroneczek błąd zrozumiał,

    nie ma co się gniewać,    

    chciałby chociaż ze słowikiem

    w duecie zaśpiewać.    



    Gdy już księżyc byl na niebie,

    gdy już wszyscy spali,        

    kołysanki ze słowikiem

    na głosy śpiewali.        



  2. wersja beta 10.08.2010 11:10:28

    coś ty paliła zes taką poezje napisała    

    musi dawac czadu    

  3. wersja beta 11.08.2010 01:01:44

    nia palcie tej trawy szkodzi