Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
25.04.2010 22:34 · ID 230012
Czemu?
Czemu starsze dziewczyny ignorują młodszych chłopaków?? Przeciesz to ze chłopak jest młodszy nie znaczy ze jest dzieckiem
Dyskusja
121
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
JA LUBIE STARSZE
NIE UKRYWAM
WIĘC WIEK NIE MA ZNACZENIA
Zastanów się przez chwilę i pomyśl: Co byś czuł, będąc z kobietą młodszą od siebie o np: 25 lat? Zadaj sobie to pytanie i odpowiedz na nie.
Rozmawiałem kiedyś bardzo długo (kilka miesięcy) na skype z pewną kobietą. W pewnym momencie zadałem Jej to pytanie. Odpowiedzi, którą otrzymałem- zupełnie się nie spodziewałem.
Nie zdawalem sobie tak na prawdę sprwy, jak wiele rózni kobiete i męzczyznę.
Na wszystkie sprawy patrzymy zupełnie inaczej. Zauważyłem pozatym, że dopiero, kiedy stajemy twrzą w twarz z naszymi pragnieniami- dowiadujemy się, że zwykle...
Martuś
Wystarczy raz , ja sie nie obraze
za leniwa tylko jestem
Bywa, ze latami sie ono ciagnie,,,,i bezlitosnie wychodzi na jaw, ze to nie milosc
Ja tez tesknilam , nie mysl sobie
Ja zmykam na zewnatrz, pora kosci rozprostowac
czarnulka rozbrajasz mnie
Ale wracając do tematu... Dla czego? Bo każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma... A to nie ta piosenka...
O co chodziło w pierwszym pytani? Ignorują... One nie ignorują, zwyczajnie nie wszystkie się interesują młodszymi, tak jak nie wszyscy mężczyźni interesują się \"dojrzałymi\" 16
Miłego dnia wszystkim życzę
P.S. Powtarzam się (choć może nieco innymi słowy), ale jestem szczęśliwy z obecności na portalu mojego przedmówcy normalnie BOMBA Humorek potrafi poprawić jak mało kto i jeszcze bezinteresownie to robi, a i jaki super kolega z niego Żyć nie umierać... Szkoda że na nieco innym poziomie funkcjonujemy, bo trudno z tak wybitną jednostką się zadawać na dłuższą metę... Ale żeby nie było - próbowałem i wymiękłem
sexy... Na pewno Twojego nie mam... Na pewno... I tak Cię kocham...
Ivoona - zgadzam się z Tobą, przy czym \"działa to\" w dwie strony... Wiek nie stanowi (bezpośrednio) o wartości człowieka, jego \"zdatności\" do wiązania się z kimś starszym/młodszym... Mówiąc najprościej - choć nieco wymijająco - musi trafić swój na swego... Znam przypadek, gdzie kobieta wmawiała sobie że nie ma \"ochoty\" na związek z młodszym, a w końcu wyszło \"na jego\"... Tak długo jej zawracał gitarę, że wreszcie się poddała jego urokowi i jak na razie są szczęśliwi...
Mnie interesują tylko dojrzałe emocjonalnie, pełnoletnie, pełnowartościowe i pełnowymiarowe przy okazji kobiety... Znaczy się żeby w każdym wymiarze coś sobą reprezentowały
A, znam też \"mezalianse\" z 15 i 17 letnią różnicą na ich - kobiet \"korzyść\"
No ten aspekt jest bardziej złożony... Nie chcę nic mówić, ale chłopcy \"mogą\" dłużej bez narażenia dziecka na wady (oczywiście w teorii patogenezy w neonatologii, czy też wg. profilaktyki niepełnosprawności intelektualnych)... Patrząc choćby na zespół Downa, większe znaczenie dla jego wystąpienia ma wiek matki...
A poza tym - oczywiście generalizując - to współcześnie obserwowany jest trend \"przesunięcia\" wieku, w którym myślimy o dzieciach, czy też choćby o rodzinie, przedkładając ponad nie - własne kariery, rozwój zawodowy, etc... I tego w teorii nie powinniśmy rozumieć...
P.S. Wklejam raz jeszcze, bo się literówki dopatrzyłem...