Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
27.03.2010 11:49 · ID 191837
MIŁOŚĆ CZY PORAŻKA???
czyli co zrobić by nie wdepnąć i nie zmarnować sobie życia
http://soaddicted.wrzuta.pl/audio/9QGZTb8cHqg/
miłość, uczucie piękne aczkolwiek wciąż poddawane wątpliwościom
myślimy, czy to ten jedyny
nie wiemy, czy mówiąc że kocha naprawdę tak czuje
pytamy czy kochać bez względu na wszystko
boimy się że ten stan się kiedyś skończy...
wątpliwości mnóstwo
pytań bez odpowiedzi...
nikt jej nie zna, nikt tak naprawdę nie wie czy istnieje
spotykając tą jedyną , wydaje nam się że życie nabrawszy barw toczy się tylko dla nas, że nie istniejący obok próbują zakłócić ten stan, bronimy się zaciekle przed otoczeniem, nie słuchamy, nie sprawdzamy.. choć czasem uprościło by to wiele i zaoszczędziło rozczarowań...
uczucia ulatują, jedyna odchodzi a my budzimy się nazajutrz z ręką w nocniku
znudziła, zdradziła, czy po prostu bawiła ?
to teraz nie ważne...
skupiając się na zastanej pustce odrzucamy wszystkich wkoło
ból którego się ***** amy choć uśmierzony tak łatwo nie znika
podświadomie uciekamy od kolejnych ran
bądź ładując się w związek nie potrafimy już z siebie dać... nic, mimo iż odczuwamy brak
a więc co zrobić
mszcząc się,przelać nienawiść na inne?
skamleć w nadziei że jednak to tylko sen, dać drugą szansę?
a może potęgując swój ból po prostu zniknąć...
kochać, przychodzi to łatwo
tak niewiele trzeba choć wciąż ***** amy się uczuć
z powodu obaw, egoizmu, wizerunku...
tylko co zrobić gdy ranimy się nawzajem
gdy mimo oczywistego przywiązania rany się nie goją?
nie jesteśmy idealni, nie zawsze potrafimy nad sobą panować czy przewidzieć reakcję innych, efekt: marzymy o wehikule, magicznej kuli, czymkolwiek, co zafundowałoby nam bezkolizyjne życie
czy popęd, chwila zapomnienia są warte pogrzebania tego na co pracowaliśmy, czego przecież pragnęliśmy
nie, ale gdy sobie to uświadamiamy jest już za późno
pobudki bycia w związku też są niejasne
potrzeba bliskości, zrozumienia, podpory, bycia komuś potrzebnym?
darmowy seks zawsze pod ręką
wygoda, bo czyż nie łatwiej utrzymać się wspólnie
lenistwo, jak frajer pokocha to będzie utrzymywał
idiotyzm, koleżanki mają mężów to i ja powinnam
http://soaddicted.wrzuta.pl/audio/9QGZTb8cHqg/
miłość, uczucie piękne aczkolwiek wciąż poddawane wątpliwościom
myślimy, czy to ten jedyny
nie wiemy, czy mówiąc że kocha naprawdę tak czuje
pytamy czy kochać bez względu na wszystko
boimy się że ten stan się kiedyś skończy...
wątpliwości mnóstwo
pytań bez odpowiedzi...
nikt jej nie zna, nikt tak naprawdę nie wie czy istnieje
spotykając tą jedyną , wydaje nam się że życie nabrawszy barw toczy się tylko dla nas, że nie istniejący obok próbują zakłócić ten stan, bronimy się zaciekle przed otoczeniem, nie słuchamy, nie sprawdzamy.. choć czasem uprościło by to wiele i zaoszczędziło rozczarowań...
uczucia ulatują, jedyna odchodzi a my budzimy się nazajutrz z ręką w nocniku
znudziła, zdradziła, czy po prostu bawiła ?
to teraz nie ważne...
skupiając się na zastanej pustce odrzucamy wszystkich wkoło
ból którego się ***** amy choć uśmierzony tak łatwo nie znika
podświadomie uciekamy od kolejnych ran
bądź ładując się w związek nie potrafimy już z siebie dać... nic, mimo iż odczuwamy brak
a więc co zrobić
mszcząc się,przelać nienawiść na inne?
skamleć w nadziei że jednak to tylko sen, dać drugą szansę?
a może potęgując swój ból po prostu zniknąć...
kochać, przychodzi to łatwo
tak niewiele trzeba choć wciąż ***** amy się uczuć
z powodu obaw, egoizmu, wizerunku...
tylko co zrobić gdy ranimy się nawzajem
gdy mimo oczywistego przywiązania rany się nie goją?
nie jesteśmy idealni, nie zawsze potrafimy nad sobą panować czy przewidzieć reakcję innych, efekt: marzymy o wehikule, magicznej kuli, czymkolwiek, co zafundowałoby nam bezkolizyjne życie
czy popęd, chwila zapomnienia są warte pogrzebania tego na co pracowaliśmy, czego przecież pragnęliśmy
nie, ale gdy sobie to uświadamiamy jest już za późno
pobudki bycia w związku też są niejasne
potrzeba bliskości, zrozumienia, podpory, bycia komuś potrzebnym?
darmowy seks zawsze pod ręką
wygoda, bo czyż nie łatwiej utrzymać się wspólnie
lenistwo, jak frajer pokocha to będzie utrzymywał
idiotyzm, koleżanki mają mężów to i ja powinnam
Dyskusja
98
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.


następnym razem się nagram, wrzucę na you tube i będzie prościej
siema Domin
No wlasnie kobiety to tylko by pieniedzy coraz to wiecej chciały
Tylko po to im jestesmy potrzebni
najważniejsze to o tym pamiętać i nie dać się kolego w ch*** zrobić
Ty masz 71 lat
najgorsze co mozna w kontakcie z kobieta zrobic to podac jej swoj numer pin do karty
to moze zechcialaby zostac moja zona
tzn pani której podasz pin
połowie zwrócić to tak chyba ze sporą nadwyżką
Gustaw to chcesz tą żonę czy nie
za późno się obudziłaś
ja już mam żonę dla kolegi
zaraz Ci wyślę nr gg na priv
swatka ze mnie zaj_bista
Nobo po co mi jedna żona jak moge mieć dwie
taka jest moja filozofia
to bierz Jowitę bo już drugiej nie dostaniesz
bez urazy dla koleżanki ale moja kandydatka ładniejsza, ale nic przepadło chłopie
powiem Ci że pyszną kawkę robią
a i śniadanko niczego sobie :laugh
zaraz tam muszę zajrzeć , po jakiś obiadzik i może jeszcze kawki dostanę
co najwyzej bys grzywne dostała
zamówiłem dla dwóch osób, przyniosą za pół godzinki, bo teraz jadę po moją księżniczkę
dziś zjemy tutaj a Natka pozna uroki mojego biura
niestety do wieczora tu utknę
kolorowanki kupione, kredki też więc jakoś damy radę
ok, jadę
przez ciebie zgodzę się z tobą
lecz w pewnych nie
i mam inne zdanie o moim avatarze
toć truposz ładniejszy od Twojego nowego wizerunku
nie będzie ci się podobał
jednak nie musi