Wrzutka użytkownika
Iwona*
01.03.2010 20:01 · ID 155678
Na przekór pogodzie...UŚMIEJNIJCIE SIE :)
Przychodzi facet do sex shopu i szuka dmuchanej lali. Szuka długo, bo sprawdza różne parametry - usta, oczy, nos, włosy. Wreszcie znajduje, niesie do ekspedientki i prosi, by zapakować.
- Może pani jeszcze sprawdzić datę produkcji?
- 9 stycznia 2005 r.
- Oj niedobrze, to Koziorożec.
- Może pani jeszcze sprawdzić datę produkcji?
- 9 stycznia 2005 r.
- Oj niedobrze, to Koziorożec.
- ← Pierwsza
- 1
- 2
Dyskusja
50
Komentarze
- ← Pierwsza
- 1
- 2
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta...
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę...
..COŚ..ŹLE..SIE..DZIEJE..
-Mamusiu czy ja mam duże zęby?
-Nie kochanie tylko przestań już mówić bo mi podłogę porysujesz
Jasio pyta się mamy
-Mamusiu czy ja jestem gruby?
-Nie kochanie tylko jedz szybciej zupę bo muszę wanny użyć
Podchodzi do nich i mówi- ej stary daj też poruchać!
na co mu ten drugi odpowiada- wykop se.
-stary jak my je rozrożnimy??
-nie wiem...
mysla i mysla...
jeden wiec wyrwal swojemu kotkowi łapke
drugiemu to sie spodobalo i zrobil to samo swojemu kotu
wiec ten pierwszy wyrwal mu drugo lapke
i znowu jego kolega zrobil to samo
taka sama sytuacja zdarzyla sie kiedy pierwszy sadyta wyrwal 2 pozostale lapki i ogonek
leza wiec 2 kotki (same glowy i tułowia)
-no i co zrobiles baranie??jak my je teraz rozrożnimy??-pyta pierwszy
drugi na to
-to mój bedzie bialy a twoj czarny!!
Idzie dalej, patrzy, a tu kolejne futro... To też je na siebie założył...
Idzie dalej, patrzy - a tu mała dziewczynka próbuje się ogrzać zapałkami... I aż mu się jej żal zrobiło gdy ją zjadał...
- Mamo, mamo, tata się powiesił na strychu!
- O Boże! (biegnie na górę)
- Prima Aprilis!
- Uff...
- ... w piwnicy!
- piramidon - 2%
- aspiryna - 2%
- paracetamol - 4%
- krochmal - 2%
- utwardzacz do kleju epoksydowego - 90%
- Mamo, nie lubię dziadka...
- Hmmm... To odłóż i zjedz ziemniaki.
- To Święty Mikołaj - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł.
Rzuca się do drzwi, otwiera i... Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się Św. Mikołaj, tylko tak napier***ny, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk jednak nie zrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpnął go za rękę i powiedział:
- Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną.
- Proszszę cieebie kuuur**a barcco - odparł Św. Mikołaj i podpalił mieszkanie...
- Ten, co?
- Zmarł, bo zjadł trujące grzyby.
- A ten?
- Także zjadł trujące grzyby.
U trzeciego widzi w głowie dziury od kul. Pyta zatem:
- A temu, co się stało?
- Nie chciał jeść trujących grzybów.
-Tyle razy ci mówiłem, gówniarzu, żebyś nie kopał w ogródku!
Bo sie drązka trzymali jak ich wędzili
- Czy można prosić dziewczynę z AIDS?
- Mały przecież ty masz 5 lat? Co ty byś z nią zrobił i dlaczego z AIDS?
Nie, my nie mamy dziewczyn z AIDS!
- Ale ja naprawdę potrzebuję - mówi i rozbija skarbonkę.
Szefowa widząc pieniądze staje się bardziej skłonna do negocjacji.
- No dobrze, ale, po co ci ta dziewczyna z AIDS?
- Potrzebna!
- Powiedz, to może coś się znajdzie...
- No dobra. Chodzi o to, że jak zrobię to z dziewczyną z AIDS to będę miał AIDS. I jak wrócę do domu to moja opiekunka, która mnie wiecznie molestuje też będzie miała AIDS.
A potem jak mój tatuś ją odwozi to ona mu daje na tylnym siedzeniu...
I on tez będzie miał AIDS.
A jak tatuś wraca to w nocy grzmocą się z mamusią...
i ona też będzie miała AIDS.
A rano jak tato wychodzi do pracy, to przyjeżdża pan od zbierania śmieci, wpada do nas i mamusia daje mu **cenzura** .
I on tez będzie miał AIDS.
I O TEGO GNOJA MI CHODZI, BO MI ŚMIECIARKĄ ŻABĘ PRZEJECHAŁ!!!!