Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
10.08.2018 14:00 · ID 1133059
Z serii "zabawnych sytuacji"
Mieliście w życiu takie sytuacje które Was kompletnie zamurowały, rozbawiły, zaskoczyły, czy zakłopotały?
Dawno mnie tu nie było, ale skoro jestem postanowiłem podzielić się z Wami jak mnie rodzona matka ostatnio zastrzeliła...
Teraz jestem sam, ale bywało do niedawna że spotykałem się z kimś czasem. Ostatnio postanowiłem przywieźć do moich rodziców ich wnuczka, jednak miałem sporo roboty w domu. Żeby nie marnować czasu i dojechać przed północą zrobiłem co trzeba, ale pranie postanowiłem zrobić u rodziców, w biegu zabrałem brudy z kosza, dziecko i w długą... Moja matka jako istota która uwielbia się kimś opiekować i wyręczać postanowiła pranie które przywiozłem wstawić za mnie. Jak się okazało coś mi się tam zawieruszyło. Rano załatwiłem swoje sprawy, wchodzę do domu a mamuśka siedzi z zadziornym uśmiechem i oznajmia że wyprała za mnie... Mówię - "no ok, dzięki.... A co Cię tak bawi?". - "Sylwek, bo tam były damskie majtki... Często je pierzesz?" . Padłem... Zdarzyły Wam się podobne sytuacje?
Dawno mnie tu nie było, ale skoro jestem postanowiłem podzielić się z Wami jak mnie rodzona matka ostatnio zastrzeliła...
Teraz jestem sam, ale bywało do niedawna że spotykałem się z kimś czasem. Ostatnio postanowiłem przywieźć do moich rodziców ich wnuczka, jednak miałem sporo roboty w domu. Żeby nie marnować czasu i dojechać przed północą zrobiłem co trzeba, ale pranie postanowiłem zrobić u rodziców, w biegu zabrałem brudy z kosza, dziecko i w długą... Moja matka jako istota która uwielbia się kimś opiekować i wyręczać postanowiła pranie które przywiozłem wstawić za mnie. Jak się okazało coś mi się tam zawieruszyło. Rano załatwiłem swoje sprawy, wchodzę do domu a mamuśka siedzi z zadziornym uśmiechem i oznajmia że wyprała za mnie... Mówię - "no ok, dzięki.... A co Cię tak bawi?". - "Sylwek, bo tam były damskie majtki... Często je pierzesz?" . Padłem... Zdarzyły Wam się podobne sytuacje?
Dyskusja
22
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
A co do wrogów zawsze ich w d....e miałam i mam
Damira,ja tylko napisałam małe sprostowanie,a nie tłumaczenie,bo mi na tym nie zależy