Wrzutka użytkownika
Truman
12.11.2015 18:23 · ID 1077060
Dlaczego ludzie wciąż wierzą w miłosne mity?
Żeby nie było - samej miłości nie podważam, bo czasem występuje w przyrodzie.
Ale dlaczego do jasnej choinki wierzycie w filmowo-książkowe szczęśliwe zakończenia, miłość od pierwszego gapienia i sens kłamania w związku ,,dla większego\\\" dobra (choćby nie mówienie szczerze myśli by kogoś nie zasmucić).
Wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem.. Widocznie jestem zidiociałym kretynem, więc proszę mnie oświecić co Was trzyma w przekonaniu o przeznaczeniu, tej jedynej, tym jedynym i sensie biernego czekania na lepsze jutro.
Ale dlaczego do jasnej choinki wierzycie w filmowo-książkowe szczęśliwe zakończenia, miłość od pierwszego gapienia i sens kłamania w związku ,,dla większego\\\" dobra (choćby nie mówienie szczerze myśli by kogoś nie zasmucić).
Wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem.. Widocznie jestem zidiociałym kretynem, więc proszę mnie oświecić co Was trzyma w przekonaniu o przeznaczeniu, tej jedynej, tym jedynym i sensie biernego czekania na lepsze jutro.
Dyskusja
125
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
...miłość od pierwszego...no nie...to zauroczenie...taka przepustka do bzykanka...a ona przyjdzie z czasem...lub nie...
...zresztą po cóż ja to wszystko piszę...jak tego nie wiesz ...to tego się nie nauczysz...bo to nie gramatyka...bywaj...
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...