Przejdź do treści

Szukam dziewczyny do stałego związku

  1. leonid_ 13.04.2014 13:02:47

    Jestem nieśmiały mam 32 lata, pochodzę z Warszawy.



    Szukam dziewczyny do stałego związku wiek25-32.

    od 8 lat jestem sam, a latka lecą.

    Pragnę stworzyć związek, który będzie polegał na zaufaniu, miłości, szacunku i zrozumieniu.

  2. de sade-markiz 14.04.2014 09:25:13

    ...ludzie próżni i próżniacy...nie mający nic do zaoferowania...pozostają sami...a w grach losowych też nie znajdą szczęścia...Robreto...

  3. Nefretari 14.04.2014 17:21:35

    Markiz,jesteś pewien?

  4. teresa 15.04.2014 20:51:05

    a tam pruzni juz zaraz po prostu nie iskszy to co maja zrobic chyba ze byc z rozsadku

  5. Nefretari 16.04.2014 14:37:42

    Tak najczęściej bywa,że żyją z rozsądku i nie burzą ustabilizowanego zycia sobie i rodzinie...

  6. Nefretari 16.04.2014 18:59:30

        czy aby na pewno??

  7. Nefretari 16.04.2014 20:50:53

    Hhmm...a to ciekawe ,bo do desperacji to ja nawet nie mam zielonego pojęcia w którym kierunku sie idzie?    

  8. Nefretari 17.04.2014 13:03:47

    Spoko,zapamiętam ,żeby omijać ten kierunek    

  9. Nefretari 18.04.2014 20:08:23

    do desperacji najlepiej sie idzie?? To chyba Tobie    

  10. Nefretari 19.04.2014 19:07:33

    Ewa podzielam Twoje zdanie    

  11. teresa 20.04.2014 15:09:55

    a ja nic na ten temat nie napisze bo jestem obojetna czy tu sa fajni czy nie wogole wszystko jedno w zyciu trzeba sie zawsze dobrze bawić a czlowiek to zwierze stadne    

  12. teresa 22.04.2014 09:16:12

    w sumie masz racje ale piszesz jakby to byla jaka tranzakcja co to za slub i zycie z drugim bez miłości

  13. Nefretari 23.04.2014 16:40:45

    e tam,,,wyolbrzymiacie wszystko    

  14. Damira 23.04.2014 19:11:01

    .. miłość powinna być motywacją zawarcia małżeństwa ale różne bywa czasem jest to...majątek , lęk przed samotnością, opinia bliskich.. chęć usamodzielnienia się, chęć zmiany środowiska często dziecko w drodze ..takie życie a skąd niby te scenariusze ...brazylijskich oper mydlanych        

  15. Nefretari 23.04.2014 21:17:43

    Też racja....samo zycie i jego realia ,opisalaś w wielkim skrócie    

  16. teresa 24.04.2014 13:13:06

    dorobilam sie sama bo z kim mialam sie dorabiac i cos dzielic milosc byla ale mi facet umarł nikogo nie ma na jego miejsce widocznie tylko raz w zyciu sie tak kocha wiec wyklucz mnie z tej wiekszosci

  17. Nefretari 24.04.2014 14:59:35



    Tibi ,a Ty masz chyba jakiś uraz do kobiet z dziećmi,,to podejrzanie brzmi jak ciagle tylko o tym piszesz,,,co ukrywasz? przyznaj sie?

  18. Ernest 24.04.2014 15:04:23

    Nefretari Tibiego kiedyś jedna kobieta wkręciła w dziecko i biedak musiał parę lat płacić alimenty za nim się chłopaczyna zorientował że to nie jego dziecko choć mógł się zorientować bo dzieciak był czarny    

  19. Nefretari 24.04.2014 15:16:56

                                   

  20. Nefretari 24.04.2014 15:17:07

    serio???    

  21. Ernest 24.04.2014 15:21:40

    Serio takie miał chłopak przygody    

  22. Damira 24.04.2014 15:22:07

    ...         alergia     ..no to ..może Zyrtec     i po kłopocie                    

  23. Nefretari 24.04.2014 15:28:22

    hhehehehehe,,,,niech no tylko lekomanem zostanie to zobaczycie jak zacznie sie uzalać    

  24. teresa 24.04.2014 18:06:15

    nie ladnie ernest wywlekac cos co powinno nigdy tu nie wyjsc na jaw i to nie twoja sprawa piszesz ze pelno tu zawistnych ludzi po tym co napisales stwierdzam ze mylisz pojecia i sam jestes z tych zawistnych wielu a oskarzasz tych utciwych i szczerych    

  25. Nefretari 24.04.2014 21:37:19

       

  26. Ernest 30.04.2014 11:59:19

    Teresa ja nie jestem zawistny tylko chciałem dziewczynie odpowiedzieć na jej pytanie ale widzę że ty już jadem plujesz na moją osobę    

  27. Malwina 30.04.2014 12:12:24

    ale dowaliłeś Ernest                

    poczekaj, niech Tibi to przeczyta    

  28. Ernest 30.04.2014 12:16:56

    Tibi i ja nic do siebie nie mamy jesteśmy na stopie neutralnej     chyba że czasem dziewczyny wybierają mnie zamiast jego to wtedy się chłopak troche denerwuję ale szybko mu przechodzi    

  29. Nefretari 30.04.2014 15:38:59

    Przesadziliście chyba obaj...z tym wybieraniem            

  30. teresa 30.04.2014 18:49:16

    ernest ja jadem nie pluje tylko nie lubie jak ktos wywleka czyjes brudy dlatego pilnuj sam siebie i pisz w swoim temacie jakby tibi chcial z jakimis faktami ze swojego zycia sie tu podzielic to by sam o tym napisał wiec po co te ploty i zgrywanie ogiera