Wrzutka użytkownika
ArminOnly
23.10.2013 11:11 · ID 1008370
Dlaczego?
Temat może dla niektórych banalny i nie na forum.Ale poprostu chciałem się podzielić z kimś tym co mnie męczy.Sytuacja wygląda tak.Prowadziłem naprawdę fajne życie - Żona,dziecko,dom,praca.Ogólnie mówiąc pełnia szczęścia.I pewnego dnia czar prysł.Zachorowałem.A zamiast wsparcia usłyszałem,że \"ja nie daje rady\" i żona z dzieckiem odeszła.Pytanie tylko dlaczego?Wydawało mi się,żeprzysięga małżeńska do czegoś zobowiązuje.Jak widać pomyliłem sie.Gdzie zrobiłem błąd?
Dyskusja
58
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
jest jeszcze drugi wariant - może w Waszym związku od początku coś było nie tak a Twoja choroba przeważyła szalę?
tylko nie pomyśl, że ją usprawiedliwiam ale w życiu różnie bywa i czasami okazuje się, że ktoś słabszy fizycznie nie potrafi udźwignąć ciężaru, jaki na niego spada
Kwiatuszku trzeba żyć dniem dzisiejszym, wspominać tylko miłe chwile i cieszyć się, że dane nam było przeżyć z tym człowiekiem wspaniałe momenty a jeśli po nim zostały dzieci, to tym bardziej
a gep jak chce to potrafi madrze pisac i nie obrazac innych
To zła kobieta była, to odpowiedź dla autora. Sam zajrzyj także w siebie, w nowym \"związku\" (jeśli takiego będziesz chciał) będzie inaczej, a czy lepiej to zależy czy obydwoje pójdziecie \"autoamtem\" czy zaczniecie słuchać siebie i swych potrzeb.
@Ayla - dlaczego? pani badacz załącza się?