Wrzutka użytkownika
Administratori
administrator 08.03.2010 15:24 · ID 166587
Czy różnica wieku powinna szokować?
Zależy jaka różnica. Zdarzają się pary, w których ON jest starszy o kilkanaście, a nawet więcej niż dwadzieścia lat. ONA mogłaby być jego córką. Zdarza się żona o kilka, a nawet kilkanaście lat starsza. Czy takie związki są bardziej narażone na nietrwałość, niż te standardowe – ona nieco młodsza? Absolutnie nie! Pomyślmy jakie korzyści mają oboje w związku, w którym on jest o kilkanaście lat starszy. Wiadomo, że facet około czterdziestki zaczyna zdecydowanie zwracać zwiększoną uwagę na młódki. A tutaj młódkę ma przy sobie. Z kolei takie dwudziestoparolatki chętnie spotykają się z doświadczonymi mężczyznami. No i mężczyzna w sile wieku jest przy jej boku. Oczywiście jest to uproszczenie, jednak dużo w tym mądru jest.
Taka młoda partnerka może podczas kłótni małżeńskiej wykrzyczeć mężowi – „Ty wapniaku” albo „Tatuśku”, jednak jeśli decydowała się na znacznie starszego od niej życiowego partnera, to prócz stanu zakochania i potrzeby bycia u boku raczej statecznego i „wyszumiałego” faceta (to ważny aspekt – ON już się z kobietami wyszumiał), może tkwić potrzeba autorytetu „dobrego ojca”. Z kolei ON może mieć chęć zaspokojenia (prócz seksualnego) potrzeby opiekuńczości i wychowania sobie młódki. Zdarzają się przypadki, jak ślub aktora Adrzeja Łapickiego z Kamilą o 60 lat młodszą, w których nie wiadomo o co chodzi, ale o coś jednak chodzi. A jak to bywa ze związkami – ONA starsza, ON młodszy? Najczęściej to zakochanie i potem decyzja – bądźmy razem na dobre i na złe. Dobre jest wtedy, gdy ona jest opiekuńcza i wybacza jego „niedorosłe” zachcianki (oj, mogą to być młódki). Złe, gdy jemu znudzi się dość wygodna rola niekoniecznie odpowiedzialnego chłopca i swoją męską dorosłość będzie chciał podkreślić niezależnymi decyzjami (na przykład – postanawia znienacka gdzieś wyjechać). Przykładem różnicy wieku, ONA o 6 lat starsza, jest małżeństwo Marii i Lecha Kaczyńskich. W tym przypadku różnica wieku, zdaje się, w niczym nie przeszkadza, gdyż jest to idealna para. Czyż nie?
Redakcja M.S.
Taka młoda partnerka może podczas kłótni małżeńskiej wykrzyczeć mężowi – „Ty wapniaku” albo „Tatuśku”, jednak jeśli decydowała się na znacznie starszego od niej życiowego partnera, to prócz stanu zakochania i potrzeby bycia u boku raczej statecznego i „wyszumiałego” faceta (to ważny aspekt – ON już się z kobietami wyszumiał), może tkwić potrzeba autorytetu „dobrego ojca”. Z kolei ON może mieć chęć zaspokojenia (prócz seksualnego) potrzeby opiekuńczości i wychowania sobie młódki. Zdarzają się przypadki, jak ślub aktora Adrzeja Łapickiego z Kamilą o 60 lat młodszą, w których nie wiadomo o co chodzi, ale o coś jednak chodzi. A jak to bywa ze związkami – ONA starsza, ON młodszy? Najczęściej to zakochanie i potem decyzja – bądźmy razem na dobre i na złe. Dobre jest wtedy, gdy ona jest opiekuńcza i wybacza jego „niedorosłe” zachcianki (oj, mogą to być młódki). Złe, gdy jemu znudzi się dość wygodna rola niekoniecznie odpowiedzialnego chłopca i swoją męską dorosłość będzie chciał podkreślić niezależnymi decyzjami (na przykład – postanawia znienacka gdzieś wyjechać). Przykładem różnicy wieku, ONA o 6 lat starsza, jest małżeństwo Marii i Lecha Kaczyńskich. W tym przypadku różnica wieku, zdaje się, w niczym nie przeszkadza, gdyż jest to idealna para. Czyż nie?
Redakcja M.S.
Dyskusja
52
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Ciekawe jak wygląda to naprawdę w praktyce
Ostatnio się nad tym często zastanawiam
I powiem szczerze mam jednak obawy przed takim związkiem
Tylko spotykając się i wiążąc z młodszą kobietą,
Też nie ma pewności że ma poukładane już w głowie.
Jest to ryzyko które nie wiem czy kiedykolwiek podejmę.
Lecz o podejście do ludzi i życia.
Tego żadna szkoła nie uczy.
Być może kiedyś, gdy coś zaiskrzy
ulegnę uczuciom i spróbuję.
Niemniej jednak jestem wybrednym człowiekiem,
I nie zależy mi by znaleźć kogoś na siłę.
Widać źle odczytałem twoje słowa.
Mówisz spróbować
Nie wiem czy nie jestem w tym temacie zbyt staroświecki.
Być może masz rację że należy spróbować,
Ale, jak zawsze jest to ale.
Nie wiem pomyślę nad tym.
wiek nie gra roli...
Raz kozie śmierć
Są już może jakieś chętne
w sumie dlaczego miałaby byc????
miłosc ...nie wybiera....a kto powiedział ze młodsza partnerka czy partner nie spawdziliby sie w takim zwiazku...
nie ma co generalizowac i wrzucac całej społecznosci do jednego wora.....
ludz ludziowi nie równy.....mysle ze po to Bozia daje nam wybory w zyciu i sznse takie abysmy mogli z nich skorzystac...a nóz widelec sie uda i stworzy sie cos pieknego....
lecz inna sprawa jest to ...ze ktos z partnerów za głeboko przejawia mysl o opini innymi ludzmi.....
hmmmdla mnie jest to tchurzostwo...zawsze powtarzam ...ze nie wolno sie poddawac w tych sprawach...jezeli mamy szanse trzeba z niej skorzystac...bo jak sie odrzuci nie wiadomo kkiedy sie pojawi kolejna i czy w ogóle.
Czy można oceniać i krytykować związki ludzi?
Jeżeli takie związki nie wpływają na moje i moich blizkich bezpieczeństwo (czy to fizyczne czy psychczne) to niech kurduple łączą się z wąsatymi dziewczynami a Pan Andrzej Ł. z dziewczyną w wieku swojej prawnuczki.
albo jest z nią dla jej pieniędzy
albo rzeczywiście mu na niej zależy,
szokuje lecz w taki związek jestem skłonna uwierzyć
gorzej jeśli dziewczyna jest dużo młodsza od swojego partnera
wtedy uważam że w tym przypadku chodzi tylko o pieniądze.