O sobie
Jestem raczej neurotycznym człowiekiem o skomplikowanej osobowości podobnej do Jamesa Deana.
Zastanawiam się nad rzeczami które są dla wielu ludzi obojętne. Często nie mogę wyjść z supełków myślowych. Mieszkam w tym zapyziałym mieście co zwie się Piła. Mało tu fajnych imprez, (w Katowicach mają zajebiście ze spodkiem). Lubie wszystko co jest związane z fantastyką, (ale nie czytam książek), bardziej doceniam sztukę w fantastyce. Surrealizm to zajebista rzecz. Kocham połączenia i kontrasty jakie są w nim zawarte. To ma coś w sobie, pokazuje przeżycia czasami nawet psychotyczne doświadczenia ludzi. Sam siebie nie rozumiem, to jest labirynt bez wyjścia. Cały czas można dążyć głębiej i głębiej, i nigdy nie ma końca. Każdy ma swój wymiar, świat, w którym toczy różne walki. Na zewnątrz jednak tego nie widać, i wtedy patrzymy na człowieka przez pryzmat pozorów. Ktoś kiedyś powiedział że od wielu rzeczy można uciec, ale nigdy nie ucieknie się od swojej głowy. A czy to co mamy w głowie to tylko sieć neuronów, i sygnałów elektrycznych przesyłanych miedzy neuronami? Jeżeli chodzi o mnie to nie potrafię się upodobnić do licznej większości ludzi. Nie wiem może nie jest to dla mnie, i muszę pozostawić swoją osobę taką jaką jest. :)))))))