Aby nie wykazywać się niekonsekwencją, zakładam nowy wątek...
Jedna wielka prośba do WSZYSTKICH:
Olewajcie wątki dotyczące sponsoringu i innych dziwactw, dzięki temu będą na bieżąco spadać ze strony głównej...
Z moim podejściem przemawia kilka kwestii:
- wątek spadając z głównej nie będzie bardzo skuteczny,
- nie będzie dodawał rozgłosu autorowi,
- nie będzie przynosił mu wirtualnej kasy, której użyje zapewne do promowania się,
- gdy wątek będzie niewidoczny na głównej nie będzie raził po oczach, bulwersował i obrażał aż tak skutecznie,
- autor prędzej czy później dojdzie do wniosku, że nie warto się ogłaszać,
- pisząc bluzgi (nawet żartem) na autora niechcianego wątku dodajecie mu tylko rozgłosu, wirtualnej kasy, etc.,
- umoralnianie człowieka ma sens tylko wtedy, gdy funkcjonuje on na podobnym poziomie do naszego, co wykluczone jest w momencie zamieszczenia ogłoszenia niezgodnego z naszym podejściem. Pisząc prościej, gdyby "sponsorzy" i "sponsorowane" przejmowali się naszym zdaniem raczej by się nie ogłaszali...
Miłego dnia... Pozdrawiam...
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Aby nie wykazywać się niekonsekwencją, zakładam nowy wątek...
Jedna wielka prośba do WSZYSTKICH:
Olewajcie wątki dotyczące sponsoringu i innych dziwactw, dzięki temu będą na bieżąco spadać ze strony głównej...
Z moim podejściem przemawia kilka kwestii:
- wątek spadając z głównej nie będzie bardzo skuteczny,
- nie będzie dodawał rozgłosu autorowi,
- nie będzie przynosił mu wirtualnej kasy, której użyje zapewne do promowania się,
- gdy wątek będzie niewidoczny na głównej nie będzie raził po oczach, bulwersował i obrażał aż tak skutecznie,
- autor prędzej czy później dojdzie do wniosku, że nie warto się ogłaszać,
- pisząc bluzgi (nawet żartem) na autora niechcianego wątku dodajecie mu tylko rozgłosu, wirtualnej kasy, etc.,
- umoralnianie człowieka ma sens tylko wtedy, gdy funkcjonuje on na podobnym poziomie do naszego, co wykluczone jest w momencie zamieszczenia ogłoszenia niezgodnego z naszym podejściem. Pisząc prościej, gdyby "sponsorzy" i "sponsorowane" przejmowali się naszym zdaniem raczej by się nie ogłaszali...
Miłego dnia... Pozdrawiam...