Dlaczego często sami mówimy lub słyszymy od ludzi w naszym towarzystwie słowa nie umiem, nie dam rady, nie potrafie. Czy dla tego jest tak że jesteśmy leniwi? Może uważamy że na więcej nas nie stać? Poddajemy się? Jak to właściwie jest
Agatko, rano nie mam czasu
cześć Haosik podokuczaj mi jeszcze będziesz miał milszy dzień
do południa, to ja pracuję
i tu się mylisz w pracy jestem guru
no nie ale w mojej pracy, nikt mnie nie zagnie
dziś wieczorem sprawdzę czy nie zarosłam
nie mam żadnego konkretnego pod ręką sami nieudacznicy
boją się, cy cóś
Dlaczego często sami mówimy lub słyszymy od ludzi w naszym towarzystwie słowa nie umiem, nie dam rady, nie potrafie.
Czy dla tego jest tak że jesteśmy leniwi?
Może uważamy że na więcej nas nie stać?
Poddajemy się?
Jak to właściwie jest
Agatko, rano nie mam czasu
cześć Haosik
podokuczaj mi jeszcze będziesz miał milszy dzień
do południa, to ja pracuję
i tu się mylisz w pracy jestem guru
no nie ale w mojej pracy, nikt mnie nie zagnie
dziś wieczorem sprawdzę czy nie zarosłam
nie mam żadnego konkretnego pod ręką sami nieudacznicy
boją się, cy cóś