nie mam na myśli \"ambitnych z założenia\" produkcji z cyklu Tv Kultura, raczej to kino studyjne, zadające pytania, posiadające drugie, trzecie, czwarte dno, prowokujące do myślenia...
Były takie czasy, że jeśli osobę wykształconą, czy choćby z jakimiś ambicjami spytało się o \"trzy kolory\" a ona nie wiedziała o co kaman , podpadała pod rangę \"buraka\" teraz może fajnie wiedzieć kto to Kieślowski (bo nasz, Polak, i za granicą go szanują), ale już z własnej i nieprzymuszonej woli obejrzeć np \" Podwójne życie ...\" noo dziwnym trzeba trochę być... czy nie, czy mi się tylko wydaje?
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
nie mam na myśli \"ambitnych z założenia\" produkcji z cyklu Tv Kultura, raczej to kino studyjne, zadające pytania, posiadające drugie, trzecie, czwarte dno, prowokujące do myślenia...
Były takie czasy, że jeśli osobę wykształconą, czy choćby z jakimiś ambicjami spytało się o \"trzy kolory\" a ona nie wiedziała o co kaman , podpadała pod rangę \"buraka\" teraz może fajnie wiedzieć kto to Kieślowski (bo nasz, Polak, i za granicą go szanują), ale już z własnej i nieprzymuszonej woli obejrzeć np \" Podwójne życie ...\" noo dziwnym trzeba trochę być... czy nie, czy mi się tylko wydaje?