About myself
Zdecydowanie kochające życie osoba. Pozytywnie zakręcony typ mający milion pomysłów na sekundę. Miły dla wybranych, pozostałych wkurzam czy może raczej irytuję. Duże poczucie humoru. Dosyć nieśmiały, ale kiedy kogoś zdołam poznać bliżej, to to się zmienia. Mówią, że inteligentny i dojrzały. Może dlatego ciężko mi się dogadać z rówieśnikami? Kumpli wielu nie mam, więc zawsze czasu dużo dla dziewczyny się znajdzie...
Poza tym romantyk. Pomocny człowiek służący zawsze dobrą radą. Bezinteresowny optymista. Wierzę w miłość, ale raczej ciężko będzie mi się zakochać. Czemu? Wspaniałych ludzi wokół siebie nie mam i wiele osób do tej pory mnie zraniło, więc całkiem nieufna ze mnie persona. Ale wiem, że życie ma się jedno i nie zamierzam zamykać się przed światem tylko dlatego, bo spotkałem w życiu kilka złych osób.
I chyba to na tyle. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć czegoś, czego tutaj nie ma, zapraszam na GG :)
What I like
Oj, dużo tego. Dobre żarcie, to przede wszystkim. Jem za trzech, a w ogóle nie tyję, więc mogę sobie na to pozwolić. Sport, zwłaszcza ten elektroniczny. Nie jestem jednak osobą bez życia, która siedzi 24h przed komputerem. Mam ochotę i czas, to proszę bardzo, nawet spacer po osiedlu mi odpowiada.
Poza tym lubię czytać, w szczególności fantastykę. Nie żaden Wiedźmin czy Władca Pierścieni albo Harry Potter (to ostatnie, to akurat taka fantastyka, jak z koziej dupy trąba). Dębski, Piekara, Komuda, Kossakowska i wielu innych naprawdę wspaniałych pisarzy. Najlepiej jest po ciężkim dniu położyć się w łóżku z dobrą książką i zagłębić się w lekturze. Wtedy to można czytać i do rana.
Trzecia rzecz, którą wymienię, jest banalna, ale ćśśś xD Oczywiście lubię fajne dziewczyny ^^ Jestem w takim wieku, że gdybym nie oglądał się za pannami, to bym był chyba homo :D Rude, blondynki, brunetki, szatynki... Wszystkie! Byleby nie były z charakteru jakąś lalką barbie, a będzie dobrze.
What I don't like
Zdecydowanie chamstwa i kłamstwa. Jak człowiek łże, to aż mi gula skacze. Wiele razy znane mi dziewczyny miały problem z typowymi bad boyami, bo pomimo moich ostrzeżeń, te za bardzo przywiązywały się do takiego, a ten potem je krzywdził. Tego to nawet nienawidzę. Taką osobą najlepiej wykastrować i tyle.
I nie lubię też warzyw, o xd A poza tym jestem bardzo optymistycznie nastawiony do życia, choć jestem też realistą. Ale kto by tam zwracał uwagę na takie szczegóły.